W niedziele mialam pierwsze skurcze... Przynajmniej tak mi sie wydaje... Ogolnie czesto mi niedobrze i mam bole podbrzusza... Byc moze to znak, ze juz blisko...? Plany z muralem sie troche zmienily... Narazie jest to oto drzewo, ktore zrobilismy z Matejem i planuje jakies ptaki dodac, a moze tez wiewiorke lub liska narysuje... hmmm
Wczoraj powstal ten grzybek, jeden z kilku do lozeczka Antosia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz