czwartek, 16 sierpnia 2012

namiot


Antek namiot ten dostal na roczek razem z tunelem, do ktorego zawsze bal sie wchodzic. Przelamal swoj lek, ktory zapewne spowodowany byl brakiem umiejetnosci raczkowania i zaczal sie czolgac. Teraz wyciagamy namiot co jakis czas i za kazdym razem jest inna reakcja... Dzis niezwykla frajde sprawiala mu mozliwosc stania w namiocie















17 komentarzy:

  1. ależ Antonówka się zmienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zmienia z dnia na dzien, sama sie nadziwic nie moge

      Usuń
  2. Antek jakiś Ty duży już:D
    A jak tam z tą alergią pojawia się jeszcze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. we wtorek idziemy w koncu do szpitala na badania alergiczne, choc odpukac, az tak zle jak wczesniej mu sie nie pojawia od 2 miesiecy...ale my tez jestesmy bardziej ostrozni, i interwencje kremowe na kazde swedzenie aplikujemy...

      Usuń
  3. a mnie ujął ten drewniany konik - jest uroczy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szwedzki konik marzyl mi sie od dawna i gdy natrafilam na parke, to wiedzialam, ze musze je miec. Antkowi tez sie podobaja, jak widac, podbiera mi je z polki...

      Usuń
  4. Jaki on słodki, a namiotu Wam zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic, tylko namiot zbudowac jesli nie kupic, bo dzieciaki uwielbiaja miec swoje skrytki. Antonowka, zanim dostal namio, pod stolek kryjowke mial...

      Usuń
  5. no no... kawał chłopa z Ciebie Wnusiu...a zębiska jakie.... całusy baba i mamita

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piekne zebiska. Dzis rano kolejnego kieloszka zauwazylam!

      Usuń
  6. Antek, jak Ty pięknie Chłopie rośniesz:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rosnie rosnie, ja napatrzec sie nie moge na niego!

      Usuń
  7. Ależ ta Wasza Antonówka rośnie! No cudo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cudo to jest juz z nami od roku a ja ciagle przezywam jakby to bylo wczoraj...

      Usuń
  8. namiot to u nas hit od dawna :-)
    Antek czadowy jak zwykle :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie! mój Synek uwielbia zabawy w namiocie.

    OdpowiedzUsuń