środa, 25 stycznia 2012

STOI

Ten chłopak mnie co dzień zaskakuje. Nawet siedzieć jeszcze dobrze nie umie ale już chce chodzić... Nie wspominając o raczkowaniu. Parę dni na plecach próbował, patrz video tu, ale w Polsce zapomniał, i od razu stać mu się zachciało... To chyba po poznaniu Iana, który szepnął mu jak sztywno nogi trzymać... On chyba z tych co raczkowanie pomijają, do dorosłości szybkim pędem się pchają...








P.S. Piękny pajacyk w "dinożarły" znaleziony dzięki uprzejmości Zezulli



11 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzielny, dzielny, ale tez zuchwaly. Dorosly chce byc. Tak sobie postanowil, i tak ma byc :D

      Usuń
  2. No Antek wygląda równo pięknie w pajacu!:D
    No nie, że cieplutki, że milutki, że fajowy?:D My bardzo lubimy!
    No a Antek...ej, toć dopiero co zachwycałam się Jego pierwszymi zdjęciami:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zobaczylam go na Julo to sie zakochalam.

      Ja tez patrzac na jego wczesne fotki nie moge sie nadziwic jak on wyrosl...

      Usuń
  3. Ależ On jest słodki:) Antek sam chce wybrać zabawkę, którą będzie się bawił:) a przecież tylko stojąc można zajrzeć do pojemnika z zabawkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No baaa! On dokladnie wie czego chce od zycia, i nie poprzestanie dopoki tego nie zdobedzie...

      Usuń
  4. Oh rwą się do biegania te chłopaki ;) Silnego Synusia masz! Świetny! Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki! Silny, to fakt. Od narodzenia go lekarz za sile chwalil...

      Usuń
  5. Silny, dzielny i zdecydowany, toż chyba wszystkie Antosie są takie przekochane chłopaczki :)Zapraszam Was do zabawy w seriale ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie zdecydowany :) Takie chyba Antki są... A co do zabawy to my staramy się nie brać udziału w tego typu zabawach... Taki był zamysł pierwotny i się staramy tego trzymać... Nasz blog nie pasuje do tego... Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. ojojoj... :)
    Stwor od jakichs 2 miesiecy przechodzi te faze. I co ciekawe tez w polskim klimacie zaczal te przygode!
    ...a Nas kregoslupki bola, ze ho ho :)
    Powodzenia!
    Mama i Stwor

    OdpowiedzUsuń