poniedziałek, 23 stycznia 2012

skarby skarby

Ekscytuje sie jak dziecko. Oto co kupilam w zeszla niedziele na gieldzie staroci:
kilka ksiazek dla dziecie, wiersze Brzechwy na winylu, pozytywke-myszke, drewniana lale i kurteczke dla Antosia

Poszukuje starych ksiazek dla dzieci. Ilustracje sprzed lat inspiracja moja. Kupilam: Po co wlasciwie trzymac psa? Ryszarda Marka Gronskiego, ilustracje Miroslawa Pokory



Bajki Aleksandra Fredro, ilustracje Andrzeja Dudzinskiego



Gdyby, Piotr Wojciechowski z ilustracjami Krystyny Wojciechowskiej


pocztowki ze strojami ludowymi projektu Agnieszki Hornickiej


P.S. Mysle, ze ksiazki dla dzieci stana sie regularna rubryka na tym blogu. Jako ilustratorka kupuje prawie hurtem, a jako mama nie moge sie doczekac by je czytac Antkowi, no i podzielic sie nimi tutaj...

4 komentarze:

  1. rzeczywiście takie piękne starocie mogą inspirować - a o książkach dla dzieci i to pięknie ilustrowanych śmiało pisz, bo my właśnie zaczynamy polowania na co lepsze pozycje na rynku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Na ksiazkach nie ma co oszczedzac! Bede polecac swe ulubione pozycje...

      Usuń
  2. Aj, książeczki "Gdyby" zazdrościmy:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A my zazdroscimy wielu piknych pajacy i body Twego Jula!

      Usuń