niedziela, 1 stycznia 2012

2011

To byl rok.  Rok po znakiem Antka, ktory pierwsza polowe roku dorastal we mnie i kopal i sie wiercil, a od lipca towarzyszy nam juz co dzien jako wokalne dziecie.  Chcialam zrobic po zdjeciu z kazdego miesiaca roku ale to niemozliwe, tyle sie dzialo od drugiej polowy roku, ze nie sposob wybrac jedno zdjecie na miesiac. Wiec oto moje podsumowanie w... 68 zdjeciach.


STYCZEN: obserwacja rosnacego brzuszka
 LUTY: nowa fryzura, wizyta Mery (termin za 9 dni) na moje 27 urodziny. Dzien pozniej dowiedzielismy sie, ze bedzie chlopak.

 Wielkanoc 2011. W tym czasie dostalismy nowe mieszkanie, wiec trwala przeprowadzka, remont, sniadanie wielkanocne o 8 rano i jedzenie posilkow  na podlodze.

 Nowe mieszkanie!
 Wielkanoc



 MAJ. Zaraz po Wielkanocy pojechalismy do domu. Bylo przemilo, goraco i zimno.

 Dwie gracje. To sie tyczy obu zdjec.



 dekoracje dla Expresji

 kupilismy rodzicom grilla, ktory zepsul sie przy skladaniu...



CZERWIEC.  Odliczanie do porodu i przyjmowanie gosci. Remont i jedzienie.



 pierwszy paczek rozy przy naszym nowym mieszkaniu
 spirograf
 Antek calym swiatem
 39 tydzien

LIPIEC. Narodziny Antka
 40 tydzien (+5dni). Nastepnego poranka po tym zdjeciu zaczelo sie. Antek przyszedl na swiat.

 pierwsze zdjecie
 pierwsze rodzinne zdjecie

 I zaczely sie wizyty. Najpierw moi rodzice

SIERPIEN. Wizyta tesciow i wycieczki.



 WRZESIEN. Wizyta Martyny, upalne dni i grupy mam.
Matka chrzestna

  nowe znajomosci.

PAZDZIERNIK. Antoni konczy 3 miesiace. Przyjezdza siostra Mateja z mezem.


 Antek zobaczyl morze. Nie byl zachwycony. W ogole byl obojetny.

 najlepszy widok z okna (u Mery i Mata)

 brzusio rosnie teraz u niej

 Halloween juz drugi raz u nas w domu. Skoromnie, rodzinnie, pysznie



 LISTOPAD. Jesienne spacery. Antek uwielbia silownie. Rysowanie i pieczenie.

 Po dlugiej przerwie (od porodu) powrot do rysowania

 Moje pierwsze ( i chyba ostatnie) rogale na sw. Marcina




 placki z cukinii. przepyszne

GRUDZIEN. 30stka meza, market, szycie i duzo dobrej kawy.
 przygotowania do marketu swiatecznego

 Antek wyrywa sie do jedzenie. Niestety na tym sie zakonczylo jego jedzenie. Do dzis odmawia czegokolwiek innego niz moje mleko.
 Udany market swiateczny.

 Antek i jego kumpel walcza o zabawke

 Matej konczy 30 lat

 maly filmowiec

 w tym roku wiekszosc prezentow handmade. tu wino wieloowocowe.

 Moje pierwsze wieczorne wyjscie, ktore zakonczylo sie fiasko. Powrot po 1,5 godz...



 Spontaniczny sylwester w gronie 4 osobowym. Zalozylysmy z Ania te same rajstopy! :)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz