wtorek, 24 stycznia 2012

bliskie spotkania pierwszego stopnia

Cały czas relacja z pobytu w domu. Antoś w końcu poznał Iana, kolegę młodszego o 3 tygodnie... Jak widać, wagowo podobni, co poprawia nastrój obu mamom. Były przytulańce, wspólne łzy i uśmiechy rzecz jasna, no i Ianek powiedział nowemu kumplowi jak usztywnić nogi by ich już potem nie zgiąć. I tak dnia następnego Antulek usztywnił nogi i stanał prosto na baczność, i już zgiąć ich potem nie chciał, tak mu się spodobało. 







 och jak pięknie się za rączki trzymają!





P.S. Witamy na tym  świecie Tytuska, urodzonego wczoraj po 2 tygodniach spóźnienia. Gratulacje dla świeżo upieczonych rodziców i brawo dla Marysi za wyczyn! 

2 komentarze:

  1. Ale świetne zdjęcia. Jak się ogląda takie słodkie dzieci od razu pojawia się uśmiech na twarzy:) Zdjęcie gdzie trzymają się za ręce: "Kumple na dobre i na złe"
    PS
    Ja przyznam się bez bicia, że nie pierwszy raz tutaj zaglądam, no i w końcu zostałam przyłapana;)
    Dziękuję za wizytę na naszym Zielonym Wzgórzu i zapraszam częściej.
    Ja też nie omieszkam składać Wam wizyty co jakiś czas.
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milo nam Pania z Zielonego Wzgorza poznac! O ile sie nie myle rowniez oficjalnie sledzimy Twe poczynania...

      Usuń