sobota, 30 lipca 2011

3 tygodniowiec

Pewnie powinnam poczekac az Antoni skonczy miesiac, ale po pierwsze: nie moglam sie doczekac, po drugie  widze jak rosnie kazdego dnia i nie moge sie temu nadziwic, po trzecie swietuje z nim kazdy ukonczony tydzien, po czwarte mam ochote go fotografowac caly czas wiec i na miesiac bedzie mini sesyjka Antkowa... Tu, synek sie gimnastykuje po drzemce...












3 komentarze:

  1. lewa ręka w górę,prawa ręka w górkę..raz...dwa... mamo już nie śpię!!!!jeść!!!!!całusy mamita

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie 3 tygodnie kiedy mój synek tyle mial tygodni... dziekuje za wspomnienia
    www.olguska.blog.pl

    OdpowiedzUsuń