poniedziałek, 25 lipca 2011

Książki a wychowanie

Czytam książke o tym jak zostac zaklinaczką dzieci, Jezyk Niemowląt autorstwa Tracy Hogg i Melindy Blau z polecenia Marysi i widze, ile rzeczy robie zle... Tak naprawde to tyle ile poloznych, tyle teorii wychowania. My, mlode mamy, i przyszle mlode mamy :), padamy ofiara natloku informacji... Internet, rodzina, przyjaciele i doswiadczeni rodzice; ksiazki i broszury. Ja osobiscie juz mam metlik od rad i tresci, i ktora teoria jest dobra? Moze kazda po trochu...Ta ksiazka ma sens, ale tak samo jak inne rady. Dotychczas karmilam Antka na żądanie, ale od dzis staram sie byc z tym bardziej regularna i karmic go co (elastyczne) 3 godziny... Chce dzialac wg tezy: karmienie, aktywnosc, sen. Zobaczymy czy sie sprawdzi z Antkiem, bo jak narazie jest kompletnie na odwrot: karmienie i spanie wymiennie i aktywnosc w roznych porach dnia, a wieczorem maruda... Musimy z Matejem sprawdzic co dziala dla niego najlepiej...


Zmieniajac temat, Antek jest juz nasz pociechą. Oto pare przykladow, gdzie do łez smiechu nas wprawil. Wiekszosc przykladow dotyczy jego relacji z tatusiem. 


Pozycja na jeżyka, nowa ulubiona pozycja na drzemki




W dzien wyjscia ze szpitala Antek sprobowal sutka z owlosionego torso Mateja. Szukal cyca i nim zdążylam dosjc, capnal w usta meski sutek. 


Kiedy Matej przebieral małego Antka, ten zwymiotował mu w twarz. Akurat mu sie ulało i kichnał w tym samym czasie... Upssss


Klasyka gatunku, czyli fontanna  z moczu. Matej został ochrzczony pierwszy, pozniej ja i dziadek i dziadka Tadka nowe okulary. Tylko babci Iwonce sie upieklo na sucho... Zobaczymy jak mu pojdziemy z wizyta drugich dziadkow za miesiac...


My nie zostajemy mu dluzni i robimy mu smieszne zdjecia...


Dj Antek

Dzis bylismy z Antkiem pierwszy raz w miescie i spisal sie wzorowo, czyli przespal caly spacer :)




3 komentarze:

  1. hhhee taka sama pozycja drzemki jak u małej Agatki ...DJ Super!!!!! całusy dla wnusia

    OdpowiedzUsuń
  2. zapomnialam dodac, ze odpadl mu kikut!!! Lepiej pozno niz wcale...

    OdpowiedzUsuń
  3. mam nadzieję,że muzyka była bardzo cicho....całusy mamita

    OdpowiedzUsuń