niedziela, 17 lipca 2011

Antek ziewa

Nie moge uwierzyc jak Antoś szybko rośnie. Ma tydzien i coraz czesciej otwarte oczka, i widze jak jego mimika wzbogaca sie o nowe miny. Wczoraj byl pierwszy usmiech, ktory nie byl pol ziewnieciem... Niestety za krotki by go zlapac na fotke. Mam za to ziewniecie... Jestem taka zakochana w nim... <3



1 komentarz:

  1. nie tylko ty,babcia tez calusy mamita

    OdpowiedzUsuń