czwartek, 6 marca 2014

luty z telefonu


w parku
obsesja morska
baza
moj Vinylek
szalenstwa z wujem
potknelam sie o gigantycznego zuka
rozowy sernik, eksperyment warty sprobowania
Antek zrobil mi zdjecie
spioch
leopard
weekendowa trzydziestka i pierwszy w zyciu wypiek meza
fryzura DIY
urodzinowe randka w japonskiej restauracji
tort bezowy, wypiek mamy (nalegala by to zaznaczyc)
moj łoś
prezent od meza, biale martensy, marzenie z czasow licealnych
brachole
tarta z dyni pizmowej i grzybow
Stasiu i Tinga na spacerze
serca ostatnio mnie przesladuja
wiarujemy
kolejna fotka zrobiona przez Antka
nad morzem
mama pod futurystycznym kamieniem
serduszka dla Viniego

1 komentarz: