niedziela, 9 marca 2014

10/52


Antoni: zbyt zmeczony by sie rozebrac.
Vincenty: cudownosci cale 5,5 kg.

2 komentarze:

  1. myślałam, że Antek focha strzelił, a on śpi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fochy tez strzela! Na szczecie nie wtedy!

      Usuń