poniedziałek, 30 lipca 2012

Antonowka o poranku

Dla niektorych godzina 6.30 to najlepszy czas na zabawy...

6.30 am is the best time to play for some...



Antek ma na sobie pizamke z tego skepu =====> Hei Moose

7 komentarzy:

  1. Piżamka mnie zachwyciła!!! A ja dzięki Franiowi dziś nie śpię od 5.30 :) To u nas idealna pora na zabawę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 5.30 to zdecydowanie za wczesna godzina na zabawy. Ja nie wstaje ja strajkuje! :)

      Usuń
  2. Bardzo mi sie podoba ten blog więc dodaję do obserwowanych by częściej tu trafiać
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  3. I u nas 6:30 a czasem i 5:30 to super zabawowa pora.

    OdpowiedzUsuń
  4. :) lubię bardzo jak piszesz o Nim per "Antonówka"
    u nas Pawełek ma rano fazę na rozrabianie

    OdpowiedzUsuń
  5. u nas tak samo! dokładnie 6.30 zegar wybija i Amelia wstaje... nie dając pospać Mamie czy Tacie :(

    OdpowiedzUsuń