czwartek, 19 kwietnia 2012

nowa ja

Juz od dawna myslalam o scieciu wlosow. Po ciazy strasznie mi zaczely wypadac i walaly sie wszedzie. Procz tego Antek ciagnal mi i wyrywal to co z nich zostalo... A wiec, ciach! Sama to sobie zrobilam! Wiec co myslicie? Troche scinalam z pasji znajomych, ale siebie juz dawno nie. Czuje sie jak nowa osoba! I jest o niebo wygodniej. Tylko teraz jak to ulozyc?! kupilam pare specyfikow by nadac mym piorkom objetosci, ale jak widac artystyczny nielad jest lekko oklapniety?! Czy ktos cos poleca? Pianki, musy, zele... kompletnie sie nie znam... Ostatnio krotkie wlosy mialam w LO...

So I finally did it! I had cut my own hair! With own hands! I'm a little proud of that! What do You think? I was just sick of them lying everywhere (after giving birth I lost a ton of hair) and Antek was pulling whatever was left of my hair... So it was time for something more...convenient . Now the problem I'm left with is styling... I have thin hair and have no idea what should I use to make it look nice... Any recomendations? 












27 komentarzy:

  1. I to tak sama sama? :)
    Jak chcesz żeby się trzymały wiatr deszcz i śnieg to Żel-beton Hegron w sprayu :D ale uwaga - mocno wysusza (aczkolwiek ja go całe lata dzień w dzień stosowałam i nadal włosy mam i wcale nie w takiej złej kondycji :D )

    OdpowiedzUsuń
  2. swietnie:)_) gratulacje talentu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. alez Ty zdolniacha jestes;) swietnie wygladasz!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajowa fryzurka. Jaka zdolna bestia z ciebie. Ja się boję z nożyczkami do papieru zbliżyć, a co dopiero do własnej głowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ekstra! gratuluje talentu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. super Ci wyszło:)
    ja już się niecierpliwię i też chcę krótkie włosy. Ale idę do fryzjera, żeby potem było na kogo zwalić, że brzydko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładna praktyczna fryzurka przy dziecku :-)
    super :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie! PRAKTYCZNA PRZY DZIECKU! wlasnie tego mi bylo trzeba!

      Usuń
  8. mnie sie podoba i to bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądasz świetnie, i że sama tak potrafisz? Brawo, ja też zmieniłam fryz i mam krótkie, ale z pomocą fryzjera:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super fryzura, ja z doświadczenia prawie 10 letniego stwierdzam, że dobry jest lakier czarny taft ( z czerwonymi elementami nie z różowymi, bo ten nie trzyma), lub taft TITAN LOOK fioletowy z pomarańczową nakrętką. To do włósów twardych i żyjących własnym życiem.

    Ja żeli nie lubię, bo na moje włosy nie działają. Możesz spróbować gumy do włosów ze shwartzkopfa Osis+ jesli masz dosc poddatne i miękkie włosy, bo moze okazać sie strzałem w dziesiątkę w Twoim przypadku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DZieki! Nie lubie miec posklejanych wlosow wiec zel chyba odpada. Kilka propozycji lakieru bylo wiec sprobuje!

      Usuń
  11. No podoba się:D
    Ja, z racji że cienkie włosy mam, muszę używać lakieru- Po wysuszeniu, głowa w dół, lakier w ruch, potem suszarką we wszystkie strony i objętość jest!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CZYLI ze suszysz 2 razy? po myciu i po lakierze?

      Usuń
  12. brawo!
    jakiś talent fryzjerski w Tobie drzemie.

    OdpowiedzUsuń
  13. No super:) (Moje będą wieczorem pewnie lub jutro)
    A co do objętości to na pewno pomoże suszenie głowy pochylonej w dół:) Jeśli masz delikatne włosy to moim zdaniem wystarczy delikatna pianka lub lakier tak jak dziewczyny tu pisały:) Wszystkie gumy, żele itp owszem, ale dzięki temu uzyska się raczej efekt stylizacji, nie naturalnego nieładu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no czekam z niecierpliwoscia na Twoj rezultat!

      Usuń
  14. Rewelacja! Masz talent Kochana! :) I te Twoje oczy! Teraz wydają się być jeszcze większe! :)
    Kochana Antonówka!
    Buźka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze wieksze?! o nie... to pewnie jak zaba wygladam lub jakis charakter anime...

      Usuń
  15. No no no! Swietnie!
    Ja raczej sama do obciecia swoich bym sie nie brala, kiedys kumpela poprosila mnie zebym ja obciela... obcielam... dobrze, ze byla zima i w czapkach mozna bylo wyjsc z domu :)
    Nastepnego dnia do fryzjera z rana biegla, ot taka ze nie fryzjerska zdolniacha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojjj, ja wychodze z zalozenia, ze nawet jak cos spieprze to odrosna...

      Usuń