wtorek, 17 kwietnia 2012

Alleluja, czyli nasz diabelek ochrzczony













16 komentarzy:

  1. jaki mały elegant :)

    PS zapraszam na candy u mnie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To prawda. Elegancik pierwsza klasa...

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie Antonówka wyglądał! :) I te butki! Rewelacyjne!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przystojniak i już nie diabełek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. My na czerwiec sie szykujemy;)
    Antonowka wysmienicie wygladal:D
    No i ta zabawka!:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Elegant pełną gębą:) Też o chrzcinach musimy pomyśleć:)W końcu...

    OdpowiedzUsuń
  7. WOW! Co za przystojniak. No ale co się dziwić... okazja zacna! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. super chłopak! my chrzcimy w niedzielę najbliższą.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądał superowo. Najbardziej mi butki w oko wpadły. Bombowe są! Niestety u nas chrzciny nie pomogły i diabełek diabełkiem pozostał ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. no to witamy w Bożej rodzinie!
    urocze kierpce, a powiedz skąd masz drewnianą zabawkę, my mamy taką z sh a chciałbym jeszcze kupić

    OdpowiedzUsuń
  11. stał się jeszcze grzeczniejszy i słodszy?
    ps. obserwuję na allegro podobne kierpce

    OdpowiedzUsuń
  12. ale pięknie wyglądał! gratulacje! a kapcie piękne!

    OdpowiedzUsuń
  13. Aniołek wyglądał rewelacyjnie! :)

    OdpowiedzUsuń