środa, 18 kwietnia 2012

9 miesiecy

Ot robimy wiosenne porzadki, rozpakowujemy sie i pakujemy to co juz za male/niepotrzebne, bawimy sie wyglupiamy, gramy w kregle, jemy kregle i robimy glupie miny.

A i wlasnie... Bo Antek skonczyl 9 miechow w Wielkanoc, a tu sesji nie bylo, bo zem nie wziela ladowarki do aparatu do Polski :/ wiec taka sesja sie udala w biegu, bo on juz chwili nie usiedzi, no pieprz w tej malej dupce... :)

 Stan uzebienia: 4 jedynki. Antos mi podaje zabawki, i herbatnikiem sie podzieli... wstaje sam...chodzi za raczki (a mame juz plecy bola od zwiedzania mieszkania), tanczy i spiewa... Pa-Pa 2 razy zrobil, nie wiem czy to przypa... 
(update: post pisany przedwczoraj, a dzis od rana 'pa pa' non stop robi, pozostaje klaskanie...)

P.S. Scielam wlosy. Jutro pokaze.






















15 komentarzy:

  1. A ja, jak to ja, się nad bodziakiem rozpłynęłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. uu jaki bąbelek kochany :**
    Jak moj Antek tez taki slodki i kochany bedzie, gdy skonczy 9 miesięcy to juz sie doczekać nie moge !! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystkie Antki to slodziaki, wiec na pewno i Twoj bedzie...

      Usuń
  3. Śliczności! Sto lat Antosiu!
    Kręgle macie superowe!
    Czekam na fotę nowego fryzu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te kregle to Antonowka uwielbia! ciagle chce rzucan w nie pileczka. To nic, ze pilka zawsze daleko od celu laduje! pisk radosci mowi sam za siebie!

      Usuń
  4. Gratulacje!!
    9 miesięcy to już coś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja nie moge uwierzyc, ze on juz taki duzy...

      Usuń
  5. nie no minki powalają :-) super sesja :-) 9 miesiąc zawsze jakoś tak wydawał mi się takim wyjątkowym miesiącem (9 miesięcy w brzuchu i 9 miesięcy poza brzuchem ;-) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokladnie! a ja jakos tak malo wyjatkowo do sprawy podeszlam, az mi wstyd! ale to z braku czasu tlumacze!

      Usuń
  6. a jeszcze Tosio potrafi zrobić akuku do monitora ,gdy ze mną gaworzy i(mam nadzieję,że nieświadomie)pokazuje język i jakże jest w tym uroczy...ale najważniejsze ,że choroba mu mija bo bidulek zeszczplał co nie co...całusy babcia i mamita w jednej osobie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten jezyczek to ma slodki ale nie wiem skad mu sie to wzielo...

      Usuń
  7. Wszystkiego Najlepszego dla Antka!

    OdpowiedzUsuń
  8. Antek jak zawsze rewelacyjny.
    te jego rumieńce.
    sesja z lustrem super.

    OdpowiedzUsuń