sobota, 6 września 2014

lazy day

Dzis nie czulam sie najlepiej i pogoda tez byla niepewna wiec zostalismy w domu. Zrobilam chlopcom mini sesyjke kiedy Vini chcial miec drzemke ale nic z tego nie wyszlo... Wyszla za to przednia zabawa i super zdjecia... Justro idziemy na urodziny przebrani za krokodyle!















8 komentarzy:

  1. U mnie pogoda była cudowna. Fajna sesja wyszła :) Krokodyle?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak sobie urodzinowa ksiezniczka zazyczyla zeby za krokodyle sie przebrac...

      Usuń
  2. jak oni się cudownie razem bawią,widać ,że miłość braterska kwitnie....całusy mamita

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cudowni sa, ale Vini mial tu spac i znow nie wyszlo...

      Usuń
  3. Lubię takie "lazy days" z rodziną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez ale nie czesto nam sie to zdaza...

      Usuń
  4. Te zdjęcia są wspaniałe! Miłość rodzeństwa jest bezapelacyjna. Kocham patrzeć na takie sceny! Sama mam 5 miesięczne dziecko i dwuletnią siostrę. Dziewczyny się uwielbiają, Starsza przytula młodszą. Głaszcze. Całuje. To przepiękny widok.
    W wolnym czasie zapraszam do nas:

    http://mamanelki.blogspot.com . Za dwa dni pierwsze urodziny bloga, tak więc będzie trochę fajnych rzeczy, konkurs, post :) Zapraszamy :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje za zaproszenie. Postaram sie zajrzec w wolnej chwili!

      Usuń