niedziela, 3 marca 2013

w dluzszym skrocie

kabel znaleziony wiec nadrabiam postem fotograficznym ostatniego miesiaca...

                                                   (kliknij na zdjecie by powiekszyc)

w galerii brata
 





urodziny Oskara
na pokladzie okretu/ dzielo syna











wariactwa rodzinne/ domek z kartonu
szalenstwa w wannie

uciekanie od przytulanek


spanie i jedzenie/ glowing heart


7 komentarzy:

  1. kiedy namalowaliście tego stworka ma płytkach w łazience?super teatrzyk cieni.....pozdrawiam i całuję mamita

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to miala byc malpa... :) a teatr cieni to oczywiscie maz Sabiny zbudowal i wyrezyserowal, talent powiadam! xxx

      Usuń
  2. u nas widok jak na zdjęciu "spanie i jedzenie" też jest często widoczny...czasami muszę nawet jedzenie ze śpiącej buzi wyciągać, bo boję się, że Antoś się zadławi..w czasie pochrapywania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Slodziutkie zdjecia. Mogla bys napisac cos wiecej o domku czarownicy? Wow pomysl bardzo przypadl mi do gustu, mimo tego ze moj maluszek jest jeszcze na takie bajeczki troszke za maly. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. maz znajomej sam zbudowal ten teatrzyk i sam wyrezyserowal... piekne to bylo nawet dla doroslych... postacie sa z tektury wyciete i kolorowej krepy...

      Usuń
  4. te pirackie przysmaki - genialne! Antoś jaki już duży chłopczyk :) widać, że jesteście szczęśliwą rodzinką :)

    OdpowiedzUsuń