poniedziałek, 30 czerwca 2014

26/52

Antoni: Jego pierwsze wlasne zakupy na starociach Byl oszczedny.  Podchodzil do kazdego stoiska ale pierwszy zakup (samolot) wybral po dluzszych poszukiwaniach. Kupil tez worek gadow, tramwaj i statek :)
Vincenty: szczesliwe miesiace bez placzu skonczone. Wymusza by byc na raczkach caly czas wiec na starociach mu sie podobalo (caly dzien w nosidle)

piątek, 27 czerwca 2014

Polska Wies cz.2

Kolejny mix zdjec z lasu. To byl nasz pierwszy dzien na wsi. Dzien z rodzicami Mateja. Byly spacery, zrywanie kwiatkow, konik rzacy z tesknoty za kompanem, a pan rolnik wpuscil nas na swoje podworze... Antek gonil kury, do krow zagladal, cielaczki glaskal, kotka trzymal, jaja liczyl... Dziki byl! I tam wlasnie aparat mi siadl, a ja bez ladowarki przyjechalam... Reszta zdjec telefonem robiona, rownie fajnych, tylko pakujac sie zapomnialam karty przejsciowej do komputera... Leci juz poczta... Tak to jest jak sie pakuje cala rodzine, zawsze czegos swojego zapomne. W przed ostatni dzien sie rozchorowalam, bo jadac do Mierzyna ostatni raz, spakowalam pol domu dla dzieciakow na kazda pogode, a dla siebie nic. Niestety bylo zimno. Ponizej fotorelacja i juz niebawem czesc trzecia polskiej wsi.

baran :)

czwartek, 26 czerwca 2014

25/52



Antoni: uwielbia owoce. Jablka najbardziej, ale gruszka tez nie pogardzi.
Vincenty: z matka chrzestna, ktora wlasnie zostala matka :)

wtorek, 24 czerwca 2014

5miesiecy Winniczka

Nadrabiam zaczynajac od sesji na 5 miesiecy Viniego zrobionej jeszcze w Polsce w magicznym ogrodzie moich rodzicow. Teraz juz jest 5+6dni ale musialam sie ogarnac po powrocie, co wyjasnie w innym poscie. Vincenty umie juz siedziec sam. Wydaje mi sie, ze to wczesnie, bo Antonowka pierwsze kroki w tym kierunku zaczal na 6 miesiecy. Wiadomo, jeszcze sie chwieje, ale i tak jestem dumna mama! Probuje tez pelzac i podnosic pupe gdyjest na brzuszku. Troche nam sie roztyl na wakacjach, ale stacjonujac na jednym pokoju przez prawie miesiac, inaczej sie nie dalo by nie budzic innych. Ma wielka potrzebe chodzenia. Wie, o co w tym chodzi bo przebiera nogami w powietrzu, i chyba musze mu kupic chodzik (z Antkiem bylam przeciwnikiem chodzikow). Rosnij nam tak dalej synku zdrowo. Poki co egzamy brak! Cos mu sie pojawialo przed wyjazdem na wakacje, ale udalo sie to zakremowac, a sloneczko zrobilo reszte!

5 miesiecy Antonowki TU  Podobni?

wstrzymac oddech, Antek idzie sie przytulic/przygniesc

Vini:
koszulka GAPbaby (prezencior od Mery:)
spodnie z Tajlandii (prezencior od Alex)

Antek:
Polarn.O Pyret (tez prezencior od Mery:)

sobota, 21 czerwca 2014

Migawki z Polski

Oczami moich dzieci. Juz niedlugo porzadnego posta sklece i nadrobie blogowe zaleglosci. Tymczasem szybki wpis z migawkami z naszych wakacji. Dzis lecimy do domu i do taty. Juz nie mozemy sie doczekac usciskow...

wtorek, 17 czerwca 2014

Polska wies cz. 1

Pierwszy tydzien naszych wakacji spedzilismy w Mierzynie pod Miedzychodem. Byl las, jezioro, wies i dlugie spacery. Pogoda byla zadowalajaca, niezbyt cieplo ale i tak fajnie, cicho i co najwazniejsze, bylismy razem. Teraz juz od tygodnia sama na polu walki z dwojka. Ale dajemy rade. Czasem ciezko jest ten zywiol okielznac ale dziadkowie sluza pomoca. 

24/52

Antoni: wakacyjny maly diabelek. Zostalam sama z dwojka i ciezko mi go okielznac.
Vincenty: juz za chwile 5 miesiecy!

piątek, 13 czerwca 2014

23/52

Antoni:Polska pod szyldem pierwszyvh razy
Vincenty: siedzi sam juz kilka sekund i pelza gdy jest na brzuszku.

niedziela, 1 czerwca 2014

22/52



Antoni: bo gonienie golebi moze stac sie kiedys sportem.
Vincenty: chore oczko nie przeszkadza mu w dobrym nastroju.