środa, 31 lipca 2013

Alleluja!

Antek uzdrowiony! Co prawda jajko narazie zalecane raz w miesiacu ale i tak wygralismy! W szpitalu traktowani bylismy super. W pokoju 5 lozek i kacik z zabawkami i interaktywnym ekranem do zabaw. Przychodzi Pan odpowiedzialny za rozrywke i wymienia co maja w ofercie. Playstation, xbox, dvd player i tym podobne, kacik rekodziela dla maluchow i kolejny pokoj z zabawkami jakby te sie juz znudzily. W sumie bylismy tam 4.5 godziny. Po wstepnym zmierzeniu temperatury i wagi, pierwsza proba jajeczna- wysmarowac wewnetrzna strone wargi i nie pozwolic polknac. Nastepna proba to zjedzenia kawalinda jajka. Nic nie wyszlo. I tak co 15 minut coraz wiecej i wiecej. Chowalismy jajko w bananie, pozniej w winogronach i rodzynkach a nawet w jogurcie, ale ile takie dziecko moze zjesc!? Ostatnie 2 proby byly ciezkie, chyba z pol godziny probowalismy mu dac to jajo. Udalo sie, zjadl! Dzielny kochany synek. Nawet mlodszego chlopca z sasiednego lozka pocieszal i autko dawal na poprawe nastroju. Godzine odczekalismy, zadnej reakcji alergicznej. CUDOWNIE! Mozemy isc swietowac. Zrobilam risotto buraczkowe. x

wtorek, 30 lipca 2013

Szpital po raz drugi

Pol domu spakowane w 2 torbach I idziemy do szpitala na jajeczne wyzwanie. Nerwy sa... Trzymajcie kciuki bysmy dzis wrocili do domu...

poniedziałek, 29 lipca 2013

insta, czy zycie wg telefonu

Zmienilam zdanie. Dotychczas zdjecia z Intagramu publikowalam na Neon BUBU blogu, jednak stwierdzilam, ze bardziej pasuja tu. Rodzinnie. 



33 Chrystusowe urodziny

przyjazn

my-mamy

przesylka specjalna


Antek i Tytek ogladaja Cheburaszke

dumnie karmiaca mama. 1,5 roku juz! Podziwiam.

meble ogrodowe z europalety

malpy sa NAJ

brzusio

Zdumiewajace pozycje snu. To jeszcze nic!

moi piekni chlopcy. Antek w cudnej koszulce od Mery. Tata w koszulce od cudnej mamy :)

zgubilismy jeden sandal :(

Atak przytulancow...

...przerodzil sie w zapasy...

...pelne smiechu...

potrojny usmiech

Antolek nie moze ze smiechu...

moj ogorek kilka tygodni temu. teraz siega juz pod sufit!

rybie oko

niedziela, 28 lipca 2013

uwielbiam

Patrzec jak Antonowka sie bawi. Akcja jest, historia, rozmowy... Cudowny jest po prostu. Ten tu z dobry miesiac lub poltora temu zrobiony. teraz miedzy gaworzeniem slowa wplata.




Dziekujemy WSZYSTKIM za mile slowa i gratulacje na nasze nowiny. Jestesmy  baaaaardzo szczesliwi i nie mozemy sie doczekac, by poznac fasolke nr. 2 

poniedziałek, 22 lipca 2013

Mamy taka tablice

Antek dostal na urodziny magiczna tablice. Jestesmy teraz "zmuszani" do rysowania czego Antolek sobie zazyczy. Pozniej zmazuje I daje kolejne dyrektywy. Tym razem rodzice wzieli sprawe w swoje rece I tak tatko zrobil portret mamci, ktore jak widac wymagalo Antkowego retuszu. Mama narysowala tate, a Antonowka...jak sam stwierdzil...ogon. Dzis mamy rodzinny poniedzialek, wiec zaraz jak ciasto sie upiecze (brownie z czeresniami) na dzisiejsza kolacje u znajowych, idziemy na lajzy...
Milego poniedzialku.

czwartek, 18 lipca 2013

piknik w stokrotkach

Zdjecia z urodzin Antonowki. Bylo naprawde wspaniale. Pogoda nas nie opuszcza do dzis! Piekni ludzie w pieknych okolicznosciach przyrody. Najlepszego Antonowko nasza!!! Podobalo mu sie bardzo. Bylo rozrabianie, bieganie po krzakach, proba wspinania sie na drzewa. Duzo smiechu, slonca i pyszne jedzenie...
 
 
DUUUZO ZDJEC...

sie tlumacze

Nie bylo nas tutaj bo tyyle sie dzialo. Nasza 3cia rocznica slubu, 2gie urodziny Antka, 33cie mojego brata i wizyta Mery i Tytusa. Dochodze do siebie i zaczynam sprzatac mieszkanie ;) Za chwile wrzuce zdjecia z Antkowych urodzin.

wtorek, 9 lipca 2013

2

Ten maly osobnik o tym czarujcym usmiechu, siedzacy sobie z dopiero co ubieranym kumplem, ten wspanialy maly czlowiek dzis skonczyl 2lata. Patrze na jego twarz od narodzin I sie napatrzec nie moge. Czasem jak juz zasnie lapie sie na wpatrywanuu w ten dopiero co ujarzmiony spokoj. Piekny jest. Patrze I mysle...
Czy myslalam, ze macierzynstwo przyniesie mi tyle szczescia. Nie chce tu lukrowac, ciezko tez jest, zwyczajnie Kocham tego malego czlowieka o Wielkim charakterze. Zwyczajnie niezwyczajnie. Kocham tez ma druga czesc tej spolki, dzieki ktorej to wszystko sie stalo. Nie mialam pojecia, ze to szczescie bedzie tak potezne. Wspaniale.
Widze w nim persone. Zdecydowanie to nie juz moje male bebe. Ma zainteresowania I preferencje. Dumnam jak paw I nie moge uwierzyc, ze to juz 2lata od tego pamietnego dnia narodzin. Dopiero co TAKI przeciez byl...
Pogoda dopisala I w parku byl dzis wspanialy piknik. Jestesmy wykonczeni tym szczesciem wiec idziemy spac. Zdjecia wkrotce.

czwartek, 4 lipca 2013

3x♥

na 3 lata naszego malzenstwa. ktora byla we wtorek. Hip hip hurra. Co roku chodzilismy do tej samej tureckiej restauracji, bo jedzenie jest tam po prostu pyszne. Jednakze by nie stac sie nudna para bylismy w naszej lokalnej, takze sprawdzonej restauracji a jedzenie bylo rownie smaczne. Ja mialam domowej roboty ser Paneer a Matej jagnecine. Na deser zabraklo miejsca, aczkolwiek na nastepny dzien Antek wybral nam w sklepie ciasto- czekoladowa gasienice :) Kocham Cie mezu i juz nie moge sie doczekac kolejnej randki.