Szukaj na tym blogu

wtorek, 17 września 2013

domek

Nasz maly slodki domek. Oto on i nasz czas w nim w sierpniu. Nie macie pojecia co to za luksus dla nas. Bedac w Polsce po raz pierwszy nie tulamy sie miedzy Poznaniem a Puszczykowem,od jednych dziadkow do drugich, w pokojach goscinnych, pakowanie co drugi dzien, a zaraz nas czworka! Otoz luksus, z ogrodem w dodatku, i pomidorkami, ziolami i dynia...! Co zawdzieczam Antkowej babci. Ale i kazdemu z osobna za pomoc w stworzeniu tego domku. Ciagle jeszcze w nim duzo do zrobienia. Na gorze podlogi jeszcze nie mamy, ale szczesliwi jestesmy, ze spac mozemy i cieszyc sie ogrodem...



Stasiu to nasz dzialkowy sasiad, ktorego Antek stal sie fanem i tak tez nazwal ta malpke



jedno z ulubionych zdjec z naszego pobytu w Polsce

pomocnik

dla mamy :)







taki brzusio

kuku

hop


bunt na buty





w domku


pomidorki z ogrodka na sniadanie

duzy dziadzia na malym krzeselku

ogrodek



praca
domek

poniedziałek, 16 września 2013

It's a...

Przerywamy nasz program by oznajmic, ze Antonowka bedzie mial braciszka. Hurra!!!!!!! 

We're happy to announce that Antek will have a brother! YAY!!!!!


Ilustracja by Miroslav Sasek (also one of my favs)

sobota, 14 września 2013

nowe i stare zoo

Ciagle lato u nas i sierpien, i nasze wycieczki do ZOO z Antkowymi dziadkami

Nowe Zoo, weekend, kolejka jak widac






Maltanka









Stare Zoo, lemury







te kozy to nawet jesienne liscie jadly



jedno z niewielu razem, a tu syn sie tylem odwrocil



to sie nazywa rozpieszczanie przez dziadkow, to dziecko mialo atrakcji co nie jeden hrabia



prawo jazdy