Szukaj na tym blogu

piątek, 8 lutego 2013

plac zabaw

Ale jaaaki...! drewniany, nowoczesny, taki, ze niejeden dorosly bym tam sie odnalazl... Ponizej organki, moj favoryt. Mimo mrozu i zimna bylismy tam 2 razy w zeszlym tygodniu... I mielismy caly plac dla siebie!



niedziela, 3 lutego 2013

tydzien wg telefonu

Mam telefon 21 wieku. Trzeba bylo isc z duchem czasu w koncu, a ze poprzedni sie rozlecial na kawalki ulatwilo mi to decyzje o kupnie nowego... Co jakis czas bede publikowac zdjecia z telefonu na   blogu, nie tu a na drugim blogu, bo fotografuje (o dziwo) nie tylko swoje dziecko... a to miejsce poswiecam macierzynstwu.


Wskrzeszam mojego drugiego bloga... Opracowuje nowe logo i nowy sklep.  Mam nadzieje, ze wytrwam w regularnosci, i ze czas mi pozwoli rozwinac pasje... Link do pierwszego z serii posta instagramowego TUTAJ


piątek, 1 lutego 2013

wtorek, 29 stycznia 2013

modeling clay day

Niedziele mielismy pelna wrazen. Maz mial wolne wiec bylismy w galerii, na spacerze nad rzeka, a po powrocie lepilismy rodzinnie. Ja kiepska jakas w tym bylam, ale Zuza zrbila oto tego psa, kota i swinke! Wspaniale bylo! Rzadka zdarzaja nam sie wspolne dni razem, bo Antek do zloba zaczal chodzic 3 tyg temu i wszystko zorganizowane jest pod jego grafik. Maz zaprowadza, ja odbieram, no i sie mijamy. Tym bardziej przezywamy chwile razem...
(zdjecia z galerii w nastepnym poscie)