poniedziałek, 30 lipca 2012

Antonowka o poranku

Dla niektorych godzina 6.30 to najlepszy czas na zabawy...

6.30 am is the best time to play for some...

R.I.P babciu

Z soboty na niedziele umarla moja babcia. Pojechala nad morze na upragnione wakacje i tam umarla w nocy. W tym miejscu nachodzi mnie refleksja: spedzajcie czas z babciami i dziadkami jesli macie okazje, bo moze byc za pozno. Odpoczywaj w spokoju kochana babciu!




ostatnie zdjecie babci

czwartek, 26 lipca 2012

post fotograficzny

Wiem, ze ostatnio sie malo tu dzieje, i moim jedynym wytlumaczeniem jest po prostu brak czasu. Za to narobie Wam apetytu pierogami domowej roboty mamy. PYSZNE! No i oczywiscie moj ukochany Anton. Sierpien szykuje sie jeszcze bardziej napiety wiec mam przyszykowana dla Was niespodzianke... Szczegoly wkrotce!












środa, 18 lipca 2012

INSPIRACJE: mini decor

Juz po Antkowych urodzinach, ale postanowilam Wam pokazac jeszcze pare fajnych pomyslow na urodzinowe dekoracje. A moze zrobie z tego regularny cykl postow? Co Wy na to? 

Pomimo stresu zwiazanego z organizacja idealnych urodzin (pogoda nie dopisala, wiec musielismy zrobic przyjecie w domu), stwierdzam, ze lubie wyprawiac imprezy. Gotowac, piec, dekorowac. A jak gosciom smakuje to juz w ogole jestem szczesliwa! Prawdziwa Pani Domu sie ze mnie robi z wiekiem. Nie taka idealna, co w obcasie (nigdy sie nie nauczylam chodzic) i piekna fryzura, ale taka, co wie co dobre i jak zmieszac wszystkie skladniki by bylo niebo w gebie (czasem z pomoca przepisu). To jak terapia...kulinarna. Jestes zla lub zestresowana? Upiecz ciasto!

P.S. Polecam tez film Julie i Julia, ktory jeszcze bardziej inspiruje do kulinarnych podbojow.

Mialo byc o dekoracjach a nie o gotowaniu, a wiec:




wtorek, 17 lipca 2012

zdobylismy szczyt

A raczej szczycik i jezioro. Poprzez pola, poprzez lasy, poprzez blota i zagrody. 7 godzin marszu, 2 razy tyle przygod, milion owiec, tysiac krow, kilka kurczakow i psow. Jeden grozny byk. Pamietacie nasza nieukonczona wyprawe zimowym popoludniem ? Otoz tym razem dalismy rade!  Mur Hadriana liczy 117 km i zostal wybudowany w latach 121-129 n.e. My oczywiscie nie szlismy 117 km a od wioski Bardon Mill szlakiem do muru. Ach, kopytka dzis bola ale bylo warto!

Przygody uwzglednialy przedzieranie sie przez blota i wdepniecie w krowia kupe myslac ze to kamien. Przechodzenie przez zagrody a nawet drut kolczasty. Przewijanie szkraba na ruinach muru. Matej zgubil tez sweter i dzieki robionym zdjeciom wiedzielismy ile musial sie cofnac. Antka czapka wyladowala w blocie, a sam Antek na sam koniec usiadl z tata w mrowisku. Spoznilismy sie 20 minut na autobus i musielismy czekac 2.5 godziny na pociag. Ajjjjjjjj. Dzialo sie dzialo. A po wszystkim gdy odzyskalam juz zasieg w telefonie, czytam, ze moja Aga  oferuje nam masaz! YES!!!! Po takim dniu trafila w dziesiatke! Dzieki temu dzis moge chodzic. Dziekujemy i polecamy masazowe uslugi MassAgi :)

(duzo zdjec)


poniedziałek, 16 lipca 2012

Nowe nosidlo

Probowalam juz Baby Bjorn: niezadowolona. Chusty na koleczku: w miare zadowolona, ale na ciezkiego starszego Antka niepraktyczne. Teraz probuje polecane przez inne matki Ergo. Udalo mi sie kupic w miare tanio, bo za £36 (nowe za okolo £100) i tak oto wyglada. Na dystans do sklepu i spacer sprawdza sie swietnie. Zobaczymy jak na dluzsze wycieczki. Prezentuje sie super. Nie ma nic slodszego niz dziecko w plecaku! 











sobota, 14 lipca 2012

krowka robi muuuuuuu

"Mmmmmm..."- powtarza Tosiek. A jak robi kroliczek? Mama marszczy nos, a Antek nasladuje.  

Zdjecia przedawnione lekko, sprzed 2 tygodni. Od tego czasu Antek juz zapomnial jak kroliczek robi noskiem, a jak mama pyta to po chwili namyslu przesyla buziaka. (tak samo robi jak zabiera sie za otwiernie szafek lub przy taty gramofonie majstruje, co fakt faktem jest najslodsze na swiecie, ale nie damy sie tym buziakom terroryzowac...yyy, no moze troszeczke sie damy :)  Jak robi krowka pamieta.


wtorek, 10 lipca 2012

URoDziNY

Pierwsze urodziny Antosia. Duzo pracy bylo, ale celebrowalismy w stylu Antonowkowym, na calego! Po zakupie paru kropkowych dekoracji, zmienilismy tematyke na Antonowkowa! Impreza byla swietna i dzis odpoczywamy po tych emocjach. 

Zyczenia dla Antosia:
Dziekujemy Ci Antku, ze jestes z nami juz ROK! Prrzebrnelismy przez niego chyba biegusiem, bo juz nawet nie wiem gdzie te miesiace uciekly. Byles taki malusi jeszcze przed chwila. Teraz jestes juz CHLOPCEM, co rozrabia i rozbraja usmiechem jednym. To byl zdecydowanie piekny rok, i wiele takich przed nami. Kochamy Cie tak baaaaaardzo!

Dear Antek! Thank You for being with us one whole year! I don't know where that year has gone, You just were a tiny baby. Now, You are a boy who mischief and makes our world better with just one smile. It was an amazing year, and many alike to come. We love You so very very much!



ROK Antonowki

PRZYGOTOWANIA: